Zawsze przyprowadza mi dzieci i zostawia właściwie pod drzwiami. Jestem tym zmęczona – chcę sobie odpocząć, pójść na spacer do parku, ale zamiast tego muszę się bawić i
– Co mnie przywiało do tej wioski? – powiedziałam na głos, wysiadając z autobusu, aż ludzie na przystanku się obejrzeli. – Na szczęście to tylko
Mam 16 lat. Moja rodzina żyje skromnie. Rodzice często pożyczają pieniądze, jak trzeba kupić coś do domu. Moja siostra wyszła za mąż rok temu i urodziła córeczkę.
Niesłyszący właściciel oraz sprytny kot. W życiu bym nie pomyślał, że taka para może się tak dobrze porozumiewać. Coś wspaniałego.