Syn z synową byli w niedzielę na obiedzie. Po ich wyjściu znalazłam w kuchni kartkę z wymiarami pokojów. Wszystkich trzech. Na dole było napisane: „balkon
Pilnuję wnuka cztery dni w tygodniu. Wczoraj synowa pokazała mi aplikację w telefonie i uśmiechnęła się: „Teraz widzę, o której wychodzicie na spacer”. Nie wiedziałam,