Anna K (60 l.) usiadła za kierownicę swojej terenówki kompletnie pijana. Nie wiadomo jakim cudem udało się jej przejechać kilkadziesiąt kilometrów. Niestety, niedaleko domu spowodowała dramatyczny wypadek. Staranowała matkę, wiozącą rowerem malutkie dziecko. Agnieszka Nowak († 45 l.) zmarła w wyniku odniesionych obrażeń, jej synek Ignaś (4 l.) został ciężko ranny, ale na szczęście przeżył. Zapadł wyrok w tej bulwersującej sprawie. Jaka kara spotkała piratkę drogową?
Wypadek wydarzył się w kwietniu tego roku w Krasnymstawie (woj. lubelskie).
Pijana piratka staranowała rowerzystkę z synkiem
Sobotniego poranka Anna Nowak, matka czwórki dzieci, zabrała swojego najmłodszego synka na przejażdżkę rowerem. Usadziła go w specjalnym foteliku i ruszyła w stronę centrum miasta. Niestety, zdołała ujechać zaledwie kilkadziesiąt metrów. Wtedy pojawiła się ciemna Toyota RAV. Za jej kierownicą siedziała Anna K. Kobieta była kompletnie pijana. Jak się później okazało, miała aż 3,5 promila. Mimo to przejechała kilkadziesiąt kilometrów. Wczesnym rankiem wyjechała od koleżanki, u której spędziła poprzednią noc. “Pocieszała” chorą znajomą, pijąc alkohol. W końcu wsiadła za kółko i ruszyła do domu.
W Krasnymstawie, na jednym z parkingów spowodowała stłuczkę, uszkadzając trzy samochody. Nie chciała ponosić odpowiedzialności za to, co zrobiła, zaczęła uciekać. Ruszyła z piskiem opon wąską ulicą Kościuszki. Niestety, nie zwróciła uwagi na prawidłowo jadącą rowerzystkę z synkiem. Z ogromnym impetem uderzyła w nich i kontynuowała jazdę. Zatrzymał ją dopiero kolejny samochód, w który uderzyła.