Majka Jeżowska naraziła się fanom. Poszło o dwie imprezy, w których artystka wzięła udział w miniony weekend. 30 września wystąpiła podczas koncertu “Roztańczony PGE Narodowy”, a dzień później wzięła udział w Marszu Miliona Serc. Nie wszystkim się to spodobało. Menadżerka artystki podkreśla: Majka nie wystąpiła w TVP!
W miniony weekend, przypadający na przełom września i października w Warszawie odbyły się dwa wielkie wydarzenia. W sobotę Stadion Narodowy po brzegi wypełnił się miłośnikami muzyki chodnikowej, ale nie tylko.
W tym roku na imprezie “Roztańczony PGE Narodowy” transmitowanej od kilku lat przez TVP nie zabrakło także przedstawicieli popu oraz rapu. Swoimi występami imprezę uświetnili m.in. Doda, Blanka, Viki Gabor, Piękni i Młodzi, Boys, czy Akcent.
Majka Jeżowska z “Roztańczonego narodowego” przeniosła się na Marsz Miliona Serc
Jedną z gwiazd tegorocznego koncertu w ramach “Roztańczonego Narodowego”, który był zwieńczeniem letniej trasy TVP była Majka Jeżowska.
Jej udział na imprezie był dla wielu osób zaskoczeniem. Artystka otwarcie krytykowała bowiem władzę rządzącą i zachęcała swoich fanów do pójścia na wybory, aby “przegonić zło, które się dzieje w Polsce”
Zapraszała także na udział w Marszu Miliona Serc, który przeszedł ulicami Warszawy 1 października. Artystka dzień po występie na “Roztańczonym Narodowym” wzięła udział w marszu organizowanym przez Koalicję Obywatelską i razem z innymi gwiazdami wykonała na scenie utwór “Kocham wolność” Chłopców z Placu Broni.
Czytelniczka “Faktu” nie kryje oburzenia postawą Majki Jeżowskiej
Majka Jeżowska spotkała się z krytyką ze strony internautów. Pod jej postami, związanymi z wyborami i Marszem Miliona Serc pojawiło się dużo głosów oburzonych fanów artystki. Nie wszystkim spodobał się fakt, że Jeżowska angażuje się w politykę.