Jackowski przewidział legionellę? Już na początku roku mówił: będą wyjeżdżać z Rzeszowa…

Od kilku dni w Rzeszowie panuje popłoch. Śmiertelne żniwo zbiera bowiem legionella. Niebezpieczna bakteria przyczyniła się do śmierci siedmiu osób. Tymczasem okazuje się, że Krzysztof Jackowski już w styczniu przepowiadał, że mieszkańcy Rzeszowa będą uciekać z miasta. Czyżby wizja jasnowidza się sprawdziła?

Od 17 sierpnia oczy Polaków zwrócone są w kierunku Rzeszowa. Wówczas odnotowano pierwszy przypadek zarażenia legionellą. Łagodne zakażenie bakterią legionella pneumophila przypomina grypę. Chory może zmagać się z gorączką, dreszczami, czy zakażeniem gardła. Z kolei legioneloza objawia się wysoką gorączką, kaszlem i problemami z oddychaniem, charakterystycznymi dla zapalenia płuc. Choroba jest szczególnie niebezpieczna dla osób z obniżoną odpornością.

Legionella zbiera śmiertelne żniwo w Rzeszowie

Na Podkarpaciu przybywa osób zakażonych legionellą. W szpitalach przebywa ponad sto osób zakażonych bakterią. Większość z nich to mieszkańcy Rzeszowa. Do tej pory zmarło siedem osób zakażonych groźną bakterią. Wszystkie zmagały się z tzn. chorobami współistniejącymi (dane na 25 sierpnia).

Bakteria występuje w wilgotnym środowisku. Można się nią zarazić drogą inhalacji, czyli na skutek wdychania kropelek skażonej wody z powietrza. Epidemiolog, dr. n. med. Andrzej Trybusz w rozmowie z “Faktem” podkreślił, że nie zarażamy się, pijąc wodę, ani podczas kontaktu z chorym człowiekiem. Specjalista dodał, że źródłem zarażenia są miejsca, gdzie woda występuje w rozproszeniu, czyli np. kurtyny wodne, czy prysznice.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *