Wojciech Tobiasz służył w policji od 11 lat. Jego pierwsze kroki to praca w patrolu. Później był dzielnicowym. Chwalono go za wielkie zaangażowanie w sprawy mieszkańców. Potem sprawdzał się w roli rzecznika komendy powiatowej w Ropczycach. Był nim od sześciu lat.
“W służbie dał się poznać jako oddany sprawom bezpieczeństwa, doskonały policjant oraz pomocny i życzliwy kolega. Jako dzielnicowy był bardzo zaangażowany w pomoc miejscowej społeczności” — piszą o zmarłym przyjaciele z komendy.
Miał 46 lat, odszedł nagle
Asp. Wojciech Tobiasz zmarł nagle w wieku 46 lat, pozostawiając pogrążoną w żalu rodzinę. Nie podano przyczyn śmierci. Nie znany jest jeszcze termin pogrzebu.
Komendant wojewódzki policji w Rzeszowie nadinsp. Dariusz Matusiak przekazał rodzinie, najbliższym i przyjaciołom kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia w imieniu własnym, kierownictwa, policjantów i pracowników cywilnych podkarpackiego garnizonu.
