O zdarzeniu donosił portal epoznan.pl, do którego zwrócił się oburzony mężczyzna.
“Oczytana dziewucha ściąga swoje trampki i kładzie swoje brudne skarpety na siedzenie obok, babcia trzyma swoje sandały na siedzeniu wnuczki, która biega w adidasach po siedzeniach. Niech żyje Polska!” — przekazał zniesmaczony świadek.
Podobne doświadczenie miała czytelniczka Faktu z Warszawy, która z wietrzeniem stóp spotkała się w pociągu relacji Katowice-Warszawa. Nieopodal niej umiejscowiła się kobieta z mężem i dwójką dzieci. W pewnym momencie zdjęła sandały, a swoje gołe stopy dumnie położyła na siedzenie.
Takie zachowanie widoczne jest nie tylko podczas podróży długodystansowych. Brakiem kultury wykazują się także pasażerowie warszawskiego metra, którzy również lubią pochwalić się swoimi stopami. Nasza czytelniczka przyłapała pewnego mężczyznę, który podczas przejazdu metrem postanowił… ściągnąć buty. Na szczęście nie wpadł na pomysł, aby stopy położyć na siedzeniu i zadowolił się oparciem ich o obuwie.
A co na ten temat mówią zasady savoir-vivre? Według Aleksandry Pakuły, która zawodowo zajmuje się kwestiami etykiety i elegancji, takie zachowanie jest niedopuszczalne.
“Nie ma usprawiedliwienia dla takiego zachowania. W pociągu, w samolocie i w innych środkach transportu publicznego nie wypada zdejmować bitów. To bardzo niegrzeczne zachowanie” — napisała na Instagramie.

