Magdalena Środa postanowiła zabrać głos w sprawie tragicznego wypadku w Krakowie, w wyniku którego zginęło czterech młodych mężczyzn. Publicystka nie ma najlepszego zdania na temat “brawurowych kierowców”. Gorzko oceniła nie tylko sam wypadek, ale także działania policji. Środa nie gryzła się w język.
Nie milkną echa tragicznego wypadku, do którego doszło w nocy 15 lipca Krakowie. Samochód renault megane, którym jechało czterech młodych mężczyzn, z zawrotną prędkością zjechał z mostu Dębnickiego i dachował. Nikt nie przeżył. Wśród ofiar wypadku był m.in. syn Sylwii Peretti, uczestniczki “Królowych życia”. Patryk Peretti miał zaledwie 24 lata.
Magdalena Środka ostro komentuje wypadek syna Sylwii Peretti
Wypadek z udziałem syna Sylwii Peretti jest szeroko komentowany w sieci. Głos w sprawie nocnego rajdu ulicami Krakowa zabierają nie tylko specjaliści, czy osoby związane z motoryzacją, ale także celebryci. Teraz swoją opinię o głośnym wypadku wyraziła w mediach społecznościowych także Magdalena Środa. Nie gryzła się w język.
“Wypadek w Krakowie, w którym zginęło czterech »brawurowych« chłopców powinien być opisywany zupełnie inaczej, niż robią to gazety, po pierwsze nie był »tragiczny« ale normalny (statystyki pokazują, że nie alkohol, ale wiek i płeć decydują o wypadkach — jakoś nikt o tym nie pisze), po drugie dobrze się stało, że panowie, ciesząc się swoją jazdą, nikogo nie zabili tylko siebie, a mogli przecież wpaść na niewinnych ludzi” — napisała publicystka na Facebooku.