Żadne z moich dzieci nie chciało się mną opiekować, kiedy wpadłem w likapnię. Na szczęście na świecie wciąż są dobrzy ludzie

Kiedy miałem dwoje dzieci, myślałem, że przynajmniej będą się mną opiekować w starszym wieku. W końcu całe życie poświęciłem wychowaniu córki i syna. I myliłem się, ponieważ teraz, kiedy mam 3ахв ріла i potrzebuję opieki, ponieważ nie mogę sobie służyć, żaden z nich nie chciał mnie do niej zabrać i zaopiekować się mną.

I bardzo trudno jest wiedzieć, że twoje dzieci cię nie potrzebują… Wychowałem je sam. Mojego męża nie było, kiedy urodził się nasz syn, w tym czasie już wychowywaliśmy naszą córkę. Pracowałem dwie prace, więc mieli wszystko. Kształciłem każdego z nich. I nie niektórzy tam, ale wyżej. Córka otrzymała dyplom projektanta, a syn inżyniera.

Oboje dostali dobrą pracę. Kiedy byłem zdrowy, zawsze pomagałem im z ich dziećmi. Mam dwoje wnuków: Michaiła – syna córki i Andryushy – dziecka syna. Zabrałem chłopców do klubów, odebrałem ich ze szkoły.

Często ze mną przebywali. Ale pewnego dnia poczułem się ւгано na ulicy. Umieścili mnie w li_kapnyu. A potem dzieci pokazały swoje prawdziwe podejście do mnie.

Córka odwiedzała tylko raz, a synowi udało się tylko zadzwonić. Zostałem zwolniony tydzień później i kazano mi nie przepracowywać, ale tutaj dzieci przyprowadziły mi wnuki. A wraz z nimi wiesz, jak to się dzieje: potem baw się, potem jedz, aby gotować, a następnie buduj na placu zabaw. Dwa miesiące później poczułem się gorzej. Poprosiłem syna, żeby zabrał mnie samochodem na badanie, ale zawsze był zajęty i nazwałem się taksówką. Powiem wam: dla emeryta są to znaczne wydatki.

Z biegiem czasu pewnego dnia po prostu nie mogłem wstać z łóżka. Zadzwoniłem do mojej córki, ale była w pracy i poradziłam, żebym zadzwonił po pomoc. Zostałem zabrany na likapnię. Od tego czasu nie mogę chodzić sam. Li_kap przed zwolnieniem wyjaśnił moim dzieciom, że nie powinienem być sam i potrzebuję opieki.

W domu moja córka i syn długo kłócili się, kto powinien zabrać mnie z nim do życia. Moja córka argumentowała, że ma małe mieszkanie i nie ma dla mnie osobnego pokoju. Syn nie poddał się jej i odpowiedział: chociaż ma duże mieszkanie, jego żona spodziewa się dziecka i jest mało prawdopodobne, aby zgodziła się przenieść teściową. Stałem się tak bardzo … że całe życie przeżyłem i nie zasłużyłem na współczucie moich dzieci.

Przerwałem im i powiedziałem, żeby poszli oboje! Nie chcę ich widzieć! Będę świetnie sobie radził sam i nie będę dla nich ciężarem. I wyszli. Leżę tam i ոлакала w poduszce. Jak to się mogło stać? Jak zmieniły się z ukochanych dzieci w egoistów?

Czy tak je wychowałem? Nie mogłem spać całą noc. Kiedy nadszedł ranek, byłem bardzo przygnębiony. Usłyszałem otwarte drzwi frontowe – i bałem się.

Okazało się, że dzieci wyszły wczoraj, a mieszkanie było zamknięte na całą noc. I nie mogę wstać. To sąsiad z pierwszego piętra, dobra młoda kobieta, która sama wychowała córkę. Chciała mnie odwiedzić. I było mi tak przykro, że powiedziałem jej wszystko. Zaproponowała swoją pomoc, ale jeśli moje własne dzieci mnie nie potrzebują, to jak mogę przyjąć pomoc od osoby z zewnątrz? Ale sąsiad był asertywny.

Przyniosła mi jedzenie i zrobiła mi herbatę. Od tego czasu ta samotna matka opiekowała się mną, a ja daję jej połowę mojej emerytury. Od nich kupuje jedzenie i przygotowuje je. Reszta pieniędzy trafia na media i inne artykuły gospodarstwa domowego.

Teraz moje życie całkowicie zależy od nieznajomego, a moje własne dzieci absolutnie nie dbają o to, jak tam jest ich matka. Dzwonią od czasu do czasu i odetchnęli z ulgą, wiedząc, że jest ktoś, kto się mną zaopiekuje. Nigdy nie myślałem, że pod koniec życia otrzymam taką zdradę, nawet od mojego syna i córki. Wychowałem niewdzięczne dzieci.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *