“Mój chłopak zazdrości, że rodzice kupili mi mieszkanie. Przez to ciągle mi dogryza”

“Z Kamilem spotykam się od kilku miesięcy. Na ogół dobrze się dogadujemy, ale ostatnio coś zaczęło zgrzytać. On często mi dogryza. Uważa, że to źle, że rodzice kupili mi mieszkanie. Jego zdaniem lepiej jest się wszystkiego dorobić samemu, ponieważ to uczy pokory. A ja uważam, że on po prostu mi zazdrości”. 

Chłopak mi dogryza

Kamil bardzo podoba mi się wizualnie. Dużo trenuje na siłowni. Kocha sport i dobrze się odżywia, więc podzielamy pasje. Ponadto jest też bardzo pracowity, a więc na ogół nie brakuje mu pieniędzy. Jesteśmy młodzi i dopiero zaczynamy karierę zawodową, więc wiadomo, że jeszcze nie zarabiamy dużo. Ja otrzymałam mieszkanie od moich rodziców. Prowadzą własną firmę i świetnie sobie radzą finansowo. Nie ukrywam, że mi pomagają, a mój chłopak często mi to wypomina. Niby żartem, mówi, że jestem bananowym dzieckiem, a ja czuję się urażona. Moim zdaniem on po prostu mi zazdrości.

smutna kobieta siedzi przy biurku z laptopem

Jestem wdzięczna rodzicom

Mam dopiero dwadzieścia dwa lata i piękne mieszkanie w centrum dużego miasta. Wiem, że niewiele osób w moim wieku może się pochwalić takim luksusem. Moi rodzice jednak na to ciężko pracowali i jestem im naprawdę bardzo wdzięczna za to, że dali mi taką możliwość. Teraz już nie muszę martwić się koniecznością wzięcia kredytu. Mam łatwiejszy start w przyszłość i nie zamierzam tego zmarnować, tylko ciężko pracować na to, aby w przyszłości kupić kolejne mieszkanie albo po prostu dom. Nie widzę w tym niczego złego i nie rozumiem, dlaczego mój chłopak mi to wypomina.

Chyba będę musiała się pożegnać z Kamilem

Skoro Kamil ma do mnie pretensje o takie rzeczy, często zwraca mi na to uwagę, a nawet próbuje mnie w jakichś sposób poniżyć, to chyba przyszła pora na to, aby się z nim pożegnać. To dobry chłopak, ale nikt nie może mnie traktować w ten sposób. Wielokrotnie mówiłam mu już o tym, że źle się czuję z tym, że mówi mi takie słowa, ale on nic sobie z tego nie robił. Zwracał tylko uwagę na to, że nie znam się na żartach i powinnam bardziej wyluzować. Moim zdaniem wcale to tak nie wygląda. Poza tym moi rodzice również uważają, że ja po prostu zasłużyłam sobie na to mieszkanie, ponieważ pomagam im, bardzo się dobrze się uczę, a przy tym rozwijam się też zawodowo. Jestem ich jedyną córką, więc chcą ułatwić mi życie.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *