“Ksiądz polecił dzieciom przynieść datki na misje z kopert, które dostały po komunii”

“Kiedy moja córka przyszła do domu i mi o tym powiedziała, to myślałam, że to jest jakiś nieudany żart. Jednak kiedy zajrzałam do e-dziennika, to zdałam sobie sprawę, że jednak nie. Ksiądz faktycznie poprosił o datki, które wesprą dzieci z krajów trzeciego świata, a gdzie polscy księża pracują na misjach. Ja rozumiem pomoc charytatywna i tak dalej, ale wydaje mi się, że to już przesada. Mam wrażenie, że w polskim kościele jest teraz tylko daj, daj i daj, propagowane przez księży”.

Dzieci mają dawać z własnej kasy datki na komunię

Moja córka kilka tygodni temu miała Pierwszą Komunię Świętą. Niestety, radość z całego tego wydarzenia zatarła się, kiedy ostatnio moja córka przyszła do domu ze szkoły i powiedziała mi, że ma dać pieniądze, które dostała od gości na komunii księdzu. Na początku myślałam, że zmyśla, więc zaczęłam dopytywać. Wtedy córeczka opowiedziała mi, czego się dowiedziała na lekcji religii.

Ksiądz zrobił katechezę o dzieleniu się z innymi potrzebującymi, zwłaszcza z dziećmi, które są w wieku rówieśników mojej Ady. Powiedział, że do nieba dostaną się tylko Ci, którzy potrafią się podzielić tym, co mają i nie być samolubni, ale skorzy do pomocy i miłości względem drugiego człowieka.

Na koniec powiedział, że są dzieci, które nie dostają żadnych prezentów z okazji komunii i często nie mają, co jeść. Na koniec dodał, że opiekują się nimi polscy księża na misjach, ale i oni potrzebują pieniędzy. Właśnie dlatego aby ich wesprzeć, każde dziecko powinno przynieść pieniądze, które dostało od gości na swojej komunii i podzielić się nimi.
biała koperta

O mało się nie zagotowałam

Skontaktowałam się przez grupę dla rodziców dzieci z klasy Ady z innymi mamami, pytając je, co one o tym sądzą. Inne matki też nie kryły oburzenia, choć zdarzyły się i takie, co się zgadzają z księdzem. Jednak one zawsze były zaślepione tym księdzem, więc mnie to nie dziwi. Postanowiłam wraz z innymi mamami, że damy po 20 złotych, każde dziecko tyle samo, aby nie było, że jedne jest gorsze od drugiego.

Wiem, że innym trzeba pomóc, ale żeby wymuszać na dzieciach, aby dawały z własnej kieszeni pieniądze komuś innemu? Dla mnie to przesada.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *