“Teściowa nie chce zająć się wnuczką podczas wakacji. Nie stać mnie na opiekunkę”

“Moja córeczka uczęszcza do przedszkola, gdzie ma aż miesiąc przerwy. W tym czasie muszę jej jakoś zorganizować opiekę. Myślałam, że teściowa bez problemu się zgodzi, a ona mnie wystawiła. Powiedziała, że nie ma czasu, a przecież jest na emeryturze. Nie rozumiem, co ma lepszego do roboty, powinna poczuwać się do obowiązków jako babcia. Teraz zostałam z ręką w nocniku, bo przecież wraz z mężem musimy chodzić do pracy, a nie zostawimy Kalinki samej w domu”. 

Teściowa nie chce nam pomóc

Moja teściowa dużo mówi, a mało robi. Wcześniej deklarowała, że bez problemu zajmie się Kalinką w przerwie wakacyjnej. Moja córeczka chodzi do przedszkola, więc ma aż miesiąc wolnego. To długi czas, biorąc pod uwagę fakt, że razem z mężem musimy dużo pracować. Myślałam, że teściowa bez problemu się nią zajmie, skoro deklarowała chęć pomocy, a teraz, kiedy przyszło co do czego, to nie mogę liczyć na jej wsparcie. Jest mi z tym bardzo trudno, bo nie mam innej rodziny, którą mogłabym poprosić o pomoc.

babcia bawi się z wnuczką

Nie stać mnie na opiekunkę

Oczywiście w teorii mogłabym wynająć opiekunkę, ale to wcale nie jest takie proste. Przecież to dziś ogromne koszty. Prawdę mówiąc, to nie stać mnie na to. Czuję się przytłoczona całą sytuacją. Orientowałam się w kosztach i niestety, ale musiałabym przeznaczyć całą wypłatę, a nawet i więcej na to, żeby obca osoba zajęła się Kalinką. A przecież ona może jej nawet nie polubić i się nie dogadają. Niestety moi rodzice już nie żyją, a ja sama nie mam żadnej bliskiej rodziny, której mogłabym powierzyć opiekę nad moim dzieckiem.

Urlop miałam wziąć w innym terminie

To fakt, że Kalinka stwarza niewielkie problemy wychowawcze. Jest bardzo żywym dzieckiem, więc na co dzień trzeba jej poświęcać wiele uwagi. To chyba dotarło do mojej teściowej i dlatego nie chce zająć się małą. Ostatnio była w szoku, że Kalina ciągle biega, wspina się na krzesła, a nawet staje na stole. Oczywiście uczę ją, że nie powinna tego robić, ale to żywiołowe dziecko, które jeszcze sporo musi się nauczyć. Ma czas na to, żeby poznać wszystkie zasady i uważam, że jeżeli będziemy konsekwentni, to w końcu osiągniemy wychowawczy sukces. Teściowa mimo wszystko nie powinna skreślać swojej wnuczki, tylko poświęcić jej uwagę.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *