Wierni parafii św. Floriana w Sosnowcu przyszli dziś na mszę do swojego kościoła, który stanął w ogniu w środę, 21 czerwca. Eucharystia była sprawowana na działce przed kościołem, w tle spalonej świątyni. Mszę koncelebrował biskup diecezji sosnowieckiej, Grzegorz Kaszak.
To była msza polowa. Na działce przy spalonym kościele ustawiono kilka ławek, które zdołano uratować i krzesełka. Przyszło sporo osób, niektórzy musieli na stojąco słuchać wzruszających słów biskupa.
Dziękujmy Bogu, że nikt nie zginął
Ks. Grzegorz Kaszak prosił o wsparcie, dziękował Bogu, że środowy pożar nie pociągnął za sobą ofiar. Dziękował strażakom, za mozolną akcję ratunkową. Sosnowiecki ordynariusz modlił się za miejscowych parafian i za szybką odbudowę świątyni. Prosił też o wsparcie materialne. Ustawiono też polowy konfesjonał, w którym wierni mogli przystąpić do spowiedzi.
Wierzę, że odbudujemy parafię
