“Kuzynka wraz z zaproszeniem na ślub przekazała nam listę życzeń. To jakiś żart?”

“Ślub to wielkie wydarzenie w życiu każdego człowieka. Ja rozumiem, że to stresujący moment, ale moja kuzynka trochę przesadza. Przyniosła nam zaproszenia, a wraz z nim listę życzeń. Na wesele mamy założyć na siebie ubrania w określonym kolorze. Opisała też dopuszczalne kroje sukienek. Napisała też, ile płacą za talerzyk i nocleg gości. Zasugerowała, żeby w kopertę włożyć niemniej, niż właśnie tyle. Powiedziała, że to nie jest impreza charytatywna, a każdy chce się dobrze bawić, więc stawia na luksus. Trochę mnie to wszystko zaskoczyło. Teraz tak się traktuje gości?” 

Kuzynka dała nam zaproszenie na wesele

Moja kuzynka chyba postradała zmysły. Organizacja wesela z pewnością jest bardzo stresująca i dobrze wiem o tym, że obecnie wszystko jest bardzo drogie. Ale przecież jeżeli kogoś nie stać, to po prostu nie idzie na imprezę. Nie widzę powodu, żeby dawać gościom tak określone wytyczne, jakie ona nam wręczyła. Poczułam się urażona!

Przyszła do nas na kawę razem ze swoim narzeczonym. Wręczyli nam piękne zaproszenie, a do niego dołączona była lista życzeń. Napisała tam o tym, że na tym przyjęciu panują określone zasady. Nie można używać telefonów, bo ona nie chce, żeby w sieci pojawiły się niecenzurowane zdjęcia. Mało tego, mamy się ubrać w określony sposób. Panie mają założyć na siebie różowe sukienki, spodnie w przypadku kobiet są niedopuszczalne. Panowie, najlepiej, żeby mieli muchy, a nie krawaty. Oczywiście preferowany jest też określony krój sukienek – najlepiej, żeby sięgały za kolano.

kobieta patrzy na telefon i jest zdziwiona

Ta lista to chyba żart

Pierwszy raz się z czymś takim spotykam i nie mogę uwierzyć w to, co widzę. Jak można być tak wyrachowanym? Nie dość, że musiałabym kupić specjalną kreację na jej wesele, to jeszcze kuzynka bezczelnie podkreśliła, ile wydaje za talerzyk na osobę. Powiedziała też, ile kosztuje ją nocleg. Zasugerowała, że w kopertę lepiej nie wkładać mniej, niż ta kwota, bo inaczej wesele się jej nie zwróci. Dodała, że stawia na luksusowe przyjęcie, bo przecież każdy chce się dobrze bawić.

Moja noga tam nie postanie

Nie wiedziałam, jak mam zareagować, więc tylko przytakiwałam. Oczywiście odmówię przyjścia na tę imprezę. Nie mam zamiaru pojawić się i brać udział w takiej farsie! Przecież to jest chore. Moja noga tam nie postanie, nawet życzeń jej nie złożę. Jestem zdegustowana i oburzona jej zachowaniem.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *