Pewnego razu Tatiana, była właścicielka mieszkania, zwróciła się do Siergieja z dziwną prośbą. Poprosiła go, aby opuścił swój dom z żoną na Nowy Rok i pozwolił jej świętować święta samotnie. Siergiej był oszołomiony i odrzucił jej prośbę, ale Tatiana nadal go błagała. W końcu Siergiej odłożył słuchawkę, ale nie wcześniej niż usłyszał szloch Tatiany. Później tego samego dnia żona Siergieja, Ałła, otrzymała telefon od swojej matki.
Znalazła wolny dom w ośrodku narciarskim i zarezerwowała go dla nich na święta. Oboje zgodzili się pojechać i wyruszyli cieszyć się wakacjami. Po powrocie do domu Sergija odwiedziła Tatiana, która wyglądała zupełnie inaczej niż kobieta, od której kiedyś wynajmowali dom. Tatiana wyjaśniła, że jej syn, który był poważnie chory, poprosił o spędzenie wakacji w ich starym domu, nie wiedząc, że został on sprzedany, aby pokryć koszty leczenia. Zapytała, czy mogliby tam zostać przez kilka dni, ale Serhiy ponownie odmówił.
Ale później tego wieczoru Ałła przekonała Serhija, aby pozwolił Tatianie i jej synowi zostać w ich domu. Serhij wahał się, ale w końcu się zgodził. Zadzwonił do Tatiany, aby poinformować ją, że mają dom dla siebie. Serhij i Ałła wyjechali na kilka dni, a kiedy wrócili, zastali wszystko czyste i uporządkowane. Oboje zdali sobie sprawę, że powinni bardziej ufać Tatianie i jej synowi i cieszyli się, że mogli im pomóc.
