Wakacje w kamperze to w rodzinie Małgorzaty Rozenek-Majdan już tradycja. Prezenterka znów z bliskimi wyruszyła w podróż na czterech kółkach. Tym razem zwiedzają Danię i jak się okazuje, nie zawsze jest tak, jak zaplanowali i sobie wymarzyli. Małgorzata pożaliła się w internecie, że musieli uciekać z jednego z obozowisk. Co się stało?
Choć w czwartek ogłoszono, że Małgorzaty Rozenek-Majdan nie zobaczymy już w “Dzień dobry TVN” i dziennikarka straciła pracę w wymarzonym programie, ona wcale się tym nie przejmuje. Perfekcyjna wyruszyła z rodziną na wakacje i to wakacyjne perypetie są dla niej najważniejsze.
Małgorzata z mężem i dziećmi już dwa lata temu wybrali się na wakacje kamperem. Wtedy zwiedzali Szwecję. Ta przygoda tak im się spodobała, że postanowili ją powtórzyć. Tym razem za cel obrali Danię. Tak jak poprzednio celebrytka relacjonuje w internecie wakacje. Ostatnio pożaliła się na spore niedogodności.
Dlaczego Małgorzata Rozenek musiała uciekać z obozowiska w Danii?