“Z przykrością stwierdzam, że moje koleżanki nie rozumieją mojej decyzji. Łapią się za głowy, dziwiąc się, że w moim wieku godzę się na pełnienie roli niani. Jednakże dla mnie każda chwila spędzona z moim prawnusiem jest na wagę złota, a świadomość, że jestem dla niego ważna, sprawia, że moje serce wypełnia się radością…”
Mój prawnuczek dodaje mi skrzydeł
Mam na imię Maria i mam 76 lat. Chciałabym podzielić się z Państwem pewnymi refleksjami, które towarzyszą mi od pewnego czasu. Mimo wieku, który już dawno przekroczył granice młodości, czuję się pełna energii i wigoru. Niech Państwa nie zdziwi fakt, że poświęcam tak dużo czasu i uwagi na opiekę nad małym dzieckiem.
Mój 6-letni prawnuczek dodaje mi skrzydeł i sprawia, że każdy dzień jest dla mnie pełen radości i uśmiechu. Spędzanie czasu z nim jest dla mnie niezwykłą frajdą, która po prostu mnie odmładza i dodaje mi sił do działania. Gdy z nim jestem, czuję, że wracam do starych dobrych czasów, gdy sama byłam mamą, pełną życia i zapału do odkrywania świata na nowo.
Moje koleżanki nie kryją zdziwienia
Rozumiem, że dla niektórych osób może wydawać się to nietypowe i niezrozumiałe, że osoba w moim wieku decyduje się na tak intensywną opiekę nad małym dzieckiem. Moje koleżanki często wyrażają zdziwienie i dezaprobatę wobec mojego wyboru.
Canva
Ciągle słyszę od nich pytania w stylu:
Mario, czy ty na pewno sobie z nim radzisz?
Nie czujesz się przypadkiem zbyt zmęczona? Przecież ty masz już 76 lat!
Bardzo mnie to boli, bo dla mnie każda chwila z prawnusiem to najcudowniejszy sposób na spędzanie czasu. Uczy mnie to na nowo otwartości na nowe doświadczenia, cierpliwości i empatii, a zarazem przynosi mnóstwo radości. Przecież nie robię niczego złego!
Czuję się potrzebna
Mam nadzieję, że moja historia stanie się inspiracją dla osób w moim wieku, które wciąż czują, że mają nadal wiele do zaoferowania swoim najbliższym, bez względu na to, ile świeczek zdmuchiwały na torcie w dniu swoich urodzin.
Korzystając z okazji, chciałabym też zachęcić innych seniorów do otwarcia się na możliwość spędzania czasu z młodszymi pokoleniami. To nie tylko wspaniała okazja na dzielenie się cennymi doświadczeniami życiowymi, ale też odciążenie ich rodziców, którzy są zmęczeni codziennymi obowiązkami.
Czuję się potrzebna, mając możliwość pomocy i wsparcia rodziców mojego prawnusia, którzy również potrzebują chwili dla siebie. Cieszę się, że mogę ich wspierać, jednocześnie dostarczając radość najmłodszemu członkowi mojej rodziny.